UMÓW SIĘ NA WIZYTĘ | +48 61 671 66 00

MENU

Menu

Cera naczynkowa to problem dobrze znany wielu kobietom.

Cera naczynkowa to problem dobrze znany wielu kobietom. I nic dziwnego, gdyż teleangiektazje, czyli trwale rozszerzone naczynka krwionośne, występują głównie u kobiet ze względu na estrogen działający rozluźniająco na mięśnie naczyń. Przyjmują one formę albo pojedynczych czerwonych „nitek” prześwitujących przez naskórek, albo, gdy takich nitek jest wiele, zaczerwienienia większych partii skóry twarzy. Większość z nas doskonale wie jak radzić sobie z niechcianym rumieńcem za pomocą odpowiednio dobranego podkładu, jednak makijaż tylko maskuje problem, a nie rozwiązuje go. Nawet jeśli rozszerzone naczynka nie są w żaden sposób niebezpieczne, to jednak zwiększają one ryzyko pojawienia się trądziku różowatego. Ponadto mogą one powodować dyskomfort związany z wyglądem, warto więc pomyśleć o trwałym pozbyciu się ich. Zanim jednak przejdziemy do tego jak to zrobić, przyjrzyjmy się dokładnie przyczynom powstawania naczynek oraz temu jak traktować podatną na nie skórę.
 
Przyczyny wewnętrzne
Na początek zła wiadomość – w większości, bo aż w 80 procentach przypadków, problemy z cerą naczynkową wynikają z predyspozycji genetycznych. Gdy naczynka są płytko położone, łatwiej przenikają do nich czynniki zapalne ze środowiska, podobnie zresztą jak wtedy, kiedy ściany naczyń krwionośnych są bardziej przepuszczalne niż u większości ludzi.
Na szczelność naczynek mają zresztą wpływ nie tylko geny, ale również hormony, przede wszystkim estrogen, dlatego do zwiększenia wrażliwości skóry dochodzi często w takich okresach życia jak dojrzewania, ciąża czy menopauza.
Ponadto, z wiekiem nasz organizm coraz gorzej radzi sobie z syntezą kolagenu. Naczynka, otoczone włóknami kolagenowymi, tracą elastyczność, co z kolei prowadzi do tego, że częściej rozszerzają się pod wpływem czynników zewnętrznych, a jednocześnie coraz trudniej im wrócić do poprzedniego stanu.
Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest typ cery – chociaż w każdej skórze mogą wystąpić problemy z naczynkami, szczególnie podatna jest na sucha, delikatna, cienka, wrażliwa i alergiczna.
Czasami zwiększona wrażliwość cery jest jednym z symptomów innych problemów, z jakimi boryka się nasz organizm, jak choćby schorzeń przewodu pokarmowego czy nadciśnienia tętniczego. Może też wynikać ze stosowania niektórych leków, zwłaszcza sterydowych.
 
Przyczyny zewnętrzne
Wiemy już, co zwiększa wrażliwość skóry na czynniki zewnętrzne, warto więc teraz przyjrzeć się przez chwilę tym właśnie czynnikom, aby wiedzieć czego powinnyśmy się wystrzegać.
  • Promieniowanie UV wpływa niszcząco na włókna kolagenowe, należy więc ostrożnie traktować ostre słońce i unikać opalania się, a także częstych wizyt w solarium.
  • Warunki atmosferyczne, a więc wiatr, mróz, ale także gorące powietrze, duża wilgotność i wprost przeciwnie, nadmierna suchość – na wszystkie te czynniki naczynka krwionośne w skórze twarzy mogą gwałtownie zareagować, dobrze więc zadbać o zapewnienie jej odpowiedniej ochrony. Z tego samego powodu warto też wystrzegać się takich miejsc jak sauna.
  • Duże znaczenie ma również woda. Do mycia twarzy należy używać wody letniej lub nawet chłodnej, a wystrzegać się gorącej czy lodowatej. Warto tutaj zwrócić uwagę na to, że chlor, używany do oczyszczania wody na basenach, jest także czynnikiem drażniącym i może negatywnie wpłynąć na stan skóry.
  • Kosmetyki, jakich używamy do pielęgnacji skóry, pełnią również istotną rolę. Należy unikać drażniących składników kosmetycznych, takich jak alkohol, mentol, mięta pieprzowa, olejek eukaliptusowy czy kwasy AHA i BHA, a także peelingów gruboziarnistych. Natomiast poszukiwać w składach najlepiej składników nawilżających i wzmacniających oraz witamin C i K, zwiększających elastyczność i szczelność naczynek.
 
Co zrobić, żeby się pozbyć
Była już zła wiadomość, teraz pora na dobrą – nawet jeśli nie udało nam się uniknąć pojawienia się rozszerzonych i popękanych naczynek na skórze twarzy, nie jesteśmy na nie skazane do końca życia. Istnieje kilka sposobów na pozbycie się ich, a Instytut Salamandra ma do zaoferowania aż kilka z nich – laser Nd:Yag 1064, światło pulsacyjne CPL oraz Mesotherm. Wybór metody walki z rozszerzonymi naczynkami zależy od wielu czynników, między innymi rodzaju skóry czy warstwy naskórka, w której się one znajdują, dlatego pierwszym etapem powinna być szczegółowa diagnoza. W Instytucie oferujemy analizę skóry twarzy za pomocą skanera 3D Visia Complexion, który umożliwia kosmetologom precyzyjne rozpoznanie tego i innych problemów, z jakimi boryka się nasza skóra, a w konsekwencji dopasowanie najskuteczniejszej i najbardziej kompleksowej metody ich rozwiązania. Z zagadnieniem skanera 3D Visia Compexion warto zapoznać się bliżej, a można to zrobić w jednym z naszych wcześniejszych wpisów https://www.instytutsalamandra.pl/blog/jak-mozna-przewidziec-przyszlosc-skory. Kiedy już dokonana zostanie analiza skóry, możliwy jest wybór odpowiedniej metody walki z niesfornymi naczynkami.



 
Laser Nd:Yag 1064
Laser Nd:Yag 1064 jest najlepszym obecnie dostępnym na rynku urządzeniem do walki z pojedynczymi rozszerzonymi naczynkami, zarówno na twarzy jak i na całym ciele. Zamyka głębokie i płytkie naczynka, działając w skórze na głębokości do 5 mm. Wzrost temperatury powoduje obkurczenie, a następnie wchłonięcie naczynka. Wiązka lasera nie jest pochłaniana przez melaninę, dzięki czemu jest zupełnie bezpieczna. Zabieg jest skuteczny tak przy ciemnym, jak i jasnym fototypie skóry.
 







https://www.instytutsalamandra.pl/zabiegi/kosmetologia-estetyczna/laserowe-zamykanie-naczynek


Światło pulsacyjne CPL
Zabieg ten, wykorzystujący jedną z najnowszych technologii laserowych na rynku, kalibrowanego światła pulsacyjnego, pozwala przede wszystkim na redukcję rumienia. Fale świetlne wytwarzają temperaturę prowadzącą do obkurczania się naczyń krwionośnych. Ponadto pobudzają one syntezę kolagenu, co zwiększa elastyczność naczynek, a przy okazji sprawia, że skóra staje się gęstsza i jędrniejsza. Stanowi także prewencję dla trądziku różowatego. Najlepsze efekty osiąga się wykonując kilka zabiegów w serii. Ponieważ laser nie działa na pojedyncze naczynia, często warto także uzupełnić go pojedynczym zabiegiem laserem Nd:Yag.
 


Mesotherm
Zabieg polegający na radiofrekwencji mikroigłowej z witaminą C jest kolejnym sposobem na zmniejszenie nadreaktywnego rumienia. Aktywnie stymuluje on naczynia krwionośne, wywołując angiogenezę, czyli powstawanie nowych  naczynek z już istniejących. Składnik aktywny kuracji, witamina C, działa przeciwzapalnie oraz uszczelnia ściany naczyń krwionośnych. Dodatkowym efektem zabiegu jest zagęszczenie i ujędrnienie skóry.


 


 
POPRZEDNI WPIS NASTĘPNY WPIS
icoone
mesotherm
xlase
STORZ MEDICAL
ACCENT PRIME
IntraJet
Coaxmed
EMS
facebook
Instagram
Unia Europejska
UE